Czy można ładować auto nocą prądem wyprodukowanym w dzień?

Domowa fotowoltaika pozwala znacząco obniżyć koszty eksploatacji samochodu elektrycznego, zwłaszcza jeśli energia słoneczna jest wykorzystywana bezpośrednio do jego ładowania. Ale co zrobić w sytuacji, gdy auto przebywa poza domem w ciągu dnia i wraca dopiero wieczorem, kiedy produkcja z PV ustaje? Właśnie w takich przypadkach pojawia się pytanie o możliwość „przeniesienia” energii – czyli jej wykorzystania nocą, mimo że została wyprodukowana za dnia. Odpowiedź brzmi: tak, jest to możliwe – i to na kilka sposobów. W artykule wyjaśniamy, jak działa taki mechanizm w praktyce i co trzeba zrobić, by efektywnie ładować auto nocą z energii słonecznej.

Magazyn energii jako klucz do ładowania po zmroku

Fotowoltaika produkuje prąd tylko w ciągu dnia – to fakt nie do obejścia. Aby móc wykorzystać tę energię wieczorem lub nocą, potrzebny jest magazyn energii, czyli domowy akumulator. Działa on na zasadzie „zbierania” nadwyżek prądu w godzinach szczytowej produkcji i udostępniania ich, kiedy instalacja PV przestaje pracować. Dzięki takiemu rozwiązaniu właściciel samochodu może wrócić do domu po pracy i rozpocząć ładowanie auta w pełni zasilane energią zgromadzoną wcześniej w magazynie. Choć to dodatkowa inwestycja, coraz większa liczba użytkowników decyduje się na takie rozwiązanie – zarówno ze względu na wygodę, jak i możliwość większej autokonsumpcji energii słonecznej.

Czy można ładować auto nocą prądem wyprodukowanym w dzień?

Jak dobrać magazyn do ładowania samochodu?

Dobór magazynu energii do ładowania auta elektrycznego zależy przede wszystkim od pojemności baterii pojazdu i częstotliwości ładowania. Jeśli dzienny zasięg wynosi 50–80 km, zapotrzebowanie energetyczne to około 10–15 kWh. W takim przypadku warto rozważyć magazyn o pojemności 10–15 kWh, który pokryje typowe ładowanie wieczorne. Dobrze, by magazyn był zintegrowany z systemem zarządzania energią i falownikiem hybrydowym – to zapewnia sprawne przełączanie między trybami i minimalizuje straty. Niektóre magazyny oferują także funkcję awaryjnego zasilania domu, co czyni je jeszcze bardziej opłacalną inwestycją. Przy dobrze dobranym systemie możliwe jest ładowanie pojazdu całkowicie niezależnie od zewnętrznych dostaw energii.

Net-billing jako alternatywa – czy się opłaca?

Jeśli nie mamy magazynu energii, możemy korzystać z net-billingu – systemu, który pozwala „oddawać” nadmiar prądu do sieci i „odbierać” go później, płacąc tylko różnicę. Niestety, to rozwiązanie jest mniej korzystne finansowo niż autokonsumpcja. Energia sprzedana do sieci jest wyceniana po niższej stawce niż ta kupowana, więc każda kilowatogodzina „oddana” i „odebrana” później oznacza stratę. Co więcej, z net-billingu trudno korzystać efektywnie przy dynamicznych taryfach i zmiennych cenach energii. Dlatego ładowanie auta nocą z prądu „odkupionego” z sieci nigdy nie będzie tak opłacalne, jak ładowanie z własnego magazynu. Niemniej jednak, to wciąż lepsze rozwiązanie niż pobieranie prądu w 100% z sieci w godzinach szczytu.

Jak zaplanować ładowanie auta z magazynu energii?

Aby w pełni wykorzystać potencjał magazynu energii, należy dostosować harmonogram ładowania auta do momentu największego zgromadzenia energii w akumulatorze. Najczęściej będzie to wieczór – np. między 19:00 a 23:00 – kiedy użytkownik wraca do domu. Nowoczesne wallboxy pozwalają zaprogramować dokładne godziny ładowania, a nawet rozpocząć je automatycznie po wykryciu pojazdu w garażu. System EMS (Energy Management System) może dodatkowo sterować procesem tak, by ładowanie przebiegało płynnie i nie przeciążało instalacji. Dzięki temu energia ze słońca, zmagazynowana w ciągu dnia, zostaje w pełni wykorzystana do zasilenia samochodu – bez strat i bez ryzyka braku mocy w innych częściach domu.

Energia słoneczna także po zachodzie

Choć fotowoltaika działa tylko za dnia, dzięki magazynowi energii możliwe jest ładowanie samochodu także nocą – tanio, ekologicznie i niezależnie od sieci. To rozwiązanie, które nie tylko zwiększa opłacalność całego systemu PV, ale również pozwala właścicielowi EV cieszyć się pełną swobodą ładowania. Gdy auto wraca do domu, energia już na nie czeka – bez konieczności pobierania drogich kilowatogodzin z sieci. To idealne połączenie komfortu, nowoczesności i dbałości o środowisko. Wystarczy raz zainwestować w akumulator, by cieszyć się słonecznym zasięgiem – nawet po zmroku.